Sprawdź także check listę.
Żagle zwijamy wzdłuż listw (tak żeby się nie wyginały) na miękkim podłożu (np. trawa)
Do tranportu ściągamy wszystkie regulacje. W łódce nie powinno zostać nic, co może uszkodzić ją podczas transportu.
Regulacje chowamy do:
Przed pakowaniem wybrać hals oraz upewnić się, że nic nie leży na łódce — zwłaszcza na dziobie w miejscach na spin bom.
Zakleić kieszenie na żaglu, żeby nic nie wpadło podczas transportu.
Przy wyjmowaniu miecza odkręcić zabezpieczenie. Śruba zabezpieczająca ster, służy potem do montażu świateł. Płetwy pakujemy na sam dół do auta, zabezpieczając je przed zarysowaniami i uszkodzeniami kapokami AZS.
Salingi położyć na kapokach, żeby nie rysowały łódki. Odpinamy zawleczki want ( nie drabinki!), odkręcamy śrubę stopy, odkładamy maszt na trawę. Odpinamy wanty, sztag i achter oraz chowamy do torby IKEA. Maszt owinąć stretchem.
Bom chowamy do auta. Można ostretchować. Wiosełko również chowamy do auta.
Maszt kładziemy na gąbkach - na dziobie oraz rufie. Zabezpieczamy wiążąc linką przed ruchem w płaszczyznach poziomej i pionowej. Na końcu masztu chorągiewka.
Montujemy najazdy, zabezpieczamy śrubą.
Wjeżdżamy łódką, do momentu aż otwór zabezpieczenia w wózku slipowym pokryje się z otworem w przyczepie.
Zabezpieczamy to śrubą.
Chowamy najazdy, zabezpieczamy śrubami oraz taśmą.
Światła montujemy tam gdzie ster. Kabel poprowadź przez łódkę. Sprawdź światła przed jazdą.
Łódkę spiąć pasami transportowymi. Przed założeniem pasa podłożyć szmatkę w miejscu styku pasa z łódką, żeby jej nie porysować. Klamry montować w taki sposób, by nie obijały łódki.